My też nie! Warto wykorzystać ten czas na długie spacery, nowe zabawy albo po prostu wspólne leniuchowanie. Jeśli w ostatniej chwili przyszła Wam go głowy myśl "A może by tak gdzieś jednak wyjechać", to znaleźliśmy dla Was ostatnie wolne, psiolubne miejsca. Do boju! Boże Narodzenie z psem Nie chowaj psu przysmaków w transporterze. Przed lotem zmęcz psa fizycznie i psychicznie, żeby jak najdłuższą część lotu przespał. Zabierz psa na szybką toaletę, zanim ruszycie na odprawę. Nie stresuj się przy tym, by pies także nie zaczął odczuwać niepokoju. Do stanowiska check-in ustaw się z psem w normalnej kolejce. Spacerując polecanymi przeze mnie trasami (zobacz gdzie na spacer z psem?), od wiosny do jesieni spotkać możecie pasące się wolno stadka owiec. Odradzam zbliżanie się do nich z Waszymi pupilami ponieważ zwykle pilnowane są one przez przez najróżniejsze psy, których wspólną cechą jest silny instynkt stróżowania i obrony terytorium. Jednak, aby wakacje z psem były udane, trzeba odpowiednio się do nich przygotować. Sprawdzamy jak, wygląda kwestia dodatkowych opłat za psa oraz gdzie warto jechać na wspólny urlop . Moderatorzy: Robert A., Jarek szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 Chciałabym pojechać z psem na wakacje. Czy znacie jakieś sprawdzone miejsca w Polsce (konkretne miejscowości, kwatery), najlepiej w naszych pięknych górach, gdzie można zabierać ze sobą swoje sierściuchy? Zadzwoniłam w kilka przypadkowych miejsc i ludzie zastrzegali się,że absolutnie bez psa! Boże co za kraj! Będę wdzięczna za info. Gość 20 maja 2013, 16:20 bo psa powinno zostawiać się przy budzie, tydzień bez jedzenia mu nie zaszkodzi-tak pewnie myślą właściciele kwater. pamiętaj żeby zaznaczyć wielkość pupila-z małymi jest łatwiej isabelle30 Posty: 3531 Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36 20 maja 2013, 18:44 Wyjeżdzam na wakacje psem co roku. Nad morze. Zawsze jest ok, za psa nie płacę nawet...a pies duży...nie ma nigdy problemu aby wejść do knajpy, do zajazdu po zdrodze, do sklepu czy gdziekolwiek. 89ola Posty: 756 Rejestracja: 28 stycznia 2013, 14:27 20 maja 2013, 19:04 to ja chyba na złych ludzi trafiam bo co roku szukając kwatery, standardowo z ciekawości pytam o pobyt z psem. za każdym razem słyszałam albo nie albo tak o ile pies mieści się na rękach a co iza robisz z psem jak idziecie na plaże? isabelle30 Posty: 3531 Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36 20 maja 2013, 20:11 Dokładnie tak. Pies jest zawsze z nami. I rozkładamy sie tuż przy stanowisku ratowników. Mają polewkę gdy Brutek ratuje z wody mnie lub moje dziecko - mała może wejść do wody tylko po kolana, potem jest wyciągana za gacie z wody na brzeg. Brutus nigdy nie zostaje sam w domku. Teraz mamy domek na 500 metrowej działce, tylko ten jeden domek i tylko my. Ale dotychczas byli inni ludzie i oroblemu nigdy nie było żadnego. Na plac zabaw - dmuchańce i kuleczki tez idziemy z psem. My sobie siedzimy na ławeczce a Kinga szaleje 89ola Posty: 756 Rejestracja: 28 stycznia 2013, 14:27 21 maja 2013, 08:25 w jakiej miejscowości spędzacie urlop? może z brunem też wybrałabym się w tym roku nad morze o ile miałabym pewność że pies może wchodzić do wody i nikt mnie z plaży nie pogoni...było by super szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 21 maja 2013, 08:54 Dołączam się do pytania do isabelle jaka to miejscowość? Mój pies kocha wodę dlatego też interesuje mnie gdzie psa z wody nie wygonią. Ależ oczywiście wyszukiwałam w necie tylko i wyłącznie kwatery z akceptacją psów, jak najbardziej. Tylko w trakcie rozmowy okazało się, że najlepiej gdyby pies był mały, jorczek jamniczek lub inny brzdąc, najlepiej niedziamgotliwy i stonowany. Na pytanie, a co z owczarkiem usłyszałam drwiące NIE. Bo taki owczarek to przecież za duże zagrożenie dla innych wczasowiczów- powiedziała jedna z wynajmujących. Rozumiecie? Bo ja nadal polskiej mentalności za cholerę nie kumam. Więc to, że w necie są ogłoszenia o rzekomej akceptacji zwierząt to jeszcze nie oznacza, że mój Nero będzie tam mile widziany. Paranoja. Dlatego założyłam ten post, byście mogli podzielić się informacjami o sprawdzonych miejscach, w których pies był w pełni akceptowany, i na kwaterze, i w knajpach. szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 21 maja 2013, 08:59 mg - dzięki za info. Nie mam sprecyzowanego miejsca. Jak wyjadę z mazowieckiego, to wszystko mnie cieszy, i małe pagórki i nieduże jeziora, i morze i potężne góry, bo tu u mnie to nic tylko niziny Pensjonat Kapitan ciut przydrogi. Szukam raczej kwater w przedziale 30-45zł/noc. A tak w ogóle to ta opłata za psa jest śmieszna, bo niby za co, chyba za stąpanie czterech łap po domu i przydomowej trawie. 89ola Posty: 756 Rejestracja: 28 stycznia 2013, 14:27 21 maja 2013, 09:04 a wg mnie stawka za psa powinna być większa niż za człowieka, dlaczego? bo pies ma sierść, a po plaży ma mokrą sierść, nie ściąga butów i jest szansa że śpi na łóżku, co dla właściciela ośrodka oznacza więcej sprzątania. szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 21 maja 2013, 09:15 mój nie wejdzie do domu póki nie wytrę mu łap, o sierści też zapomniałam bo obecnie jej już nie zrzuca, ale faktycznie są to jednak dodatkowe minusy Snedronningen Posty: 1306 Rejestracja: 26 stycznia 2013, 21:57 Lokalizacja: Stavanger 21 maja 2013, 09:28 szafirka, najlepiej by było gdyby do informacji o przyjmowaniu zwierząt dodane było, że małych. Ostatnio zmieniony 21 maja 2013, 11:54 przez Snedronningen, łącznie zmieniany 1 raz. isabelle30 Posty: 3531 Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36 21 maja 2013, 10:36 Miejscowość a raczej wieś - bo to wioska rybacka z portem i kutrami i prawdziwymi rybakami to Chłopy - między Sarbinowem a Mielnem. Do Sarbinowa sie idzie plażą lub lasem około 10 minut. Do Mielna jest nieco dalej - aż 7 km całkowicie pustej plaży bo po drodze jest tylko Mielenko z którego do plazy raczej daleko. Dodatkowa zaleta Chłopów jest taka że świeże ryby prosto z kutra sa codziennie (oprócz sztormów), można sobie popatrzeć jak wypływają, jak kutry wciągają na piach. Są wędzarnie w których pod wieczór kupujemy jeszcze gorące rybki prosto z haka. Są knajpy, jest pizzeria. Chłopy są ciche i spokojne i w drugiej połowie sierpnia zaczynają pustoszeć. Jest wiele sklepów spożywczych. za Chłopami sa wielkie łąki i nieużytki. Do Mielna idzie sie pieknym lasem, szeroka i pustą drogą. Jak ktos potrzebuje rozrywek i hałasu to ma do Sarbinowa rzut beretem. W Sarbinowie także jest sklep mięsny z zaopatrzeniem psim. W Mielnie jest market Polo gdzie można zrobic tanie zakupy. Plaża jest czysta i szeroka. Nie wiem jak jest w lipcu ale w sierpniu panuje tam nieziemski spokój. Za 3 tygodniowy pobyt w 6 osobowym domku (500 metrów wokół i tylko my), z 3 pokojami, łazienką, wyposażona kuchnią płacę 3600. Mogę zabrać ze sobą dowolną ilość psów i znajomych. Wszyscy mieszkają komfortowo. Będę tam juz 3 raz. Jak dla mnie - miejsce bomba. szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 21 maja 2013, 11:26 Iza dzięki za wyczerpujący opis. Już teraz bym tam byłby raj dla mojego psa. Chcemy wyjechać w pierwszej dekadzie lipca. Taki domek jak Ty wynajmujesz jest dla nas za duży, jednakże jeśli masz jakieś namiary na kwaterę dla 2 osób + pies, to byłoby super szafirka Posty: 236 Rejestracja: 08 lutego 2013, 14:40 21 maja 2013, 15:52 Krew mnie zaraz zaleje - np. czytam w opisie kwatery "Cudowny wypoczynek dla Twojego pupila". Zatem dzwonię. Pytam:Czy akceptujecie Państwo psy? Pani po drugiej stronie słuchawki odpowiada: No psów to do pokoju nie bierzemy. Pytam - A co zatem miałabym z tym psem zrobić? Pani odpowiada-Zostawić na zewnątrz. Zostawiam to bez komentarza. Isabelle, jak Ty znalazłaś to swoje cudowne miejsce? Bo ja to chyba mam przeogromnego pecha. W wolnych chwilach od podróżuję po Polsce z Noaśkiem. Wiem jak trudno jest znaleźć fajne miejsce na wypad z psem. Takie, żeby okolica pozwalała na zrobienie przyjemnego spaceru, a piesek był naprawdę mile widziany i witany. W tym wpisie, podaję sprawdzone namiary. Zatytułowałam go „6 miejsc na weekend z psem” ale tak naprawdę można tam pojechać na znacznie dłużej – jeśli tylko macie ochotę. Będą adresy niszowe, niedawno przez nas odkryte i bardziej znane – kilkukrotnie sprawdzone. Wszystkie warte uwagi! Zaczynamy 🙂 Sopot Morze jesienią jest piękne. Nie ma już tłumów, a jeśli nie wieje i świeci słoneczko to idealny czas na spacerowanie wzdłuż plaży. W pierwszej kolejności przedstawiam Apartamenty przy plaży (dosłownie!) w Sopocie. 5 minut od molo i słynnego deptaku, z przepięknym widokiem na samo morze – absolutnie nigdzie nie znajdziecie lepszego widoku 🙂 My zatrzymaliśmy się w apartamencie z tarasem i ten polecam. Pokój dwuosobowy, urządzony stylowo z pięknym kaflowym piecem, ale najfajniejszą częścią apartamentu jest ok 20 metrowy taras z przepięknym, bezpośrednim widokiem na morze. Pobyt z pieskiem należy wcześniej zgłosić, ale nie obowiązują za niego dodatkowe opłaty. W willi jest mini kącik kuchenny z lodówką i czajnikiem, gdzie można zrobić sobie śniadanie, ale my jedliśmy na mieście np. w White Merlin, który jest czynny w sezonie od 7:30, oferuje pyszne śniadania i również jest psiolubny! Widok z apartamentu – photo: Apartamenty przy plaży Nakło woj. śląskie Drugim proponowanym miejscem jest Pałac w Nakle w województwie śląskim. Wyjątkowo odrestaurowany z własnym parkiem (gdzie pieski można spuszczać luzem). Dysponuje 4 apartamentami, każdy z nich ma od 45 do 80 metrów i dużą łazienkę! Naprawdę można się poczuć po królewsku. Właściciele Pałacu są niezwykle gościnni, dbają o domową i ciepłą atmosferę. W cenę pobytu wliczone są pyszne śniadania, a za pieski nie płaciliśmy. Z przyjemnością bym tam wróciła i spędziła trochę czasu w ciszy. Pałac z własnym ogrodem – Nakło Apartament niebieski – Pałac w Nakle Apartament czerwony – Pałac w Nakle Podzamcze k. Ogrodzienieńca woj. śląskie W Ogrodzieńcu przez ostatni rok byliśmy kilka razy i zawsze nocowaliśmy w POZIOM 511 Design Hotel & SPA. Sporo jest go w necie, ale opinie zupełnie nie przesadzone. Kameralny, butikowy hotel, z miłą obsługą i dobrym spa. Piękne, przestronne pokoje, wyborna kuchnia. Atrakcją hotelu jest basen w wodą z własnego źródła i pachnąca sauna z widokiem na skałę. Więcej na temat tego miejsca możecie przeczytać w moim wpisie Ogrodzieniec z psem. Basen z pięknym widokiem – photo: Poziom 511 Pokoje są przestronne, urządzone minimalistyczne – photo: Poziom 511 Warszawa – Muzeum Neonów Pierwszy raz o tym miejscu przeczytałam na blogu Pies w Warszawie i polecam ten wpis w całości, bo znajdziecie tam mapkę i inne niezbędne info jak dotrzeć do celu. Zdjęcia na tyle mi się spodobały, że właśnie tam umówiłam się na sesję z Magdą Trebert aby zrobić sobie kilka fajnych pamiątkowych fotek z piesełkiem. Na recepcji przywitał nas bardzo miły człowiek oraz grupka turystów z Grecji (?) wszyscy sobie sielankowo konwersowali i jakby mimochodem zakupiliśmy bilet (psy wchodzą za free). To naprawdę oryginalne miejsce na mapie Warszawy, gdzie można się poczuć swobodnie i w sam raz na chłodne jesienne dni by ogrzać się w ciepełku neonów. Noaś taki piękny, a smycz Warsaw Dog 🙂 Ostrowice woj. zachodniopomorskie Kolejnym proponowanym namiarem jest Wilcza Ostoja – unikatowe miejsce pod każdym względem. Domek w stylu skandynawskim, w pełni wyposażony, na dużym, ogrodzonym terenie. O szczegółach naszego pobytu w Wilczej pisałam tu. Miejsce absolutnie idealne by w pozytywnym sensie odciąć się od świata – zaszyć z książką, włóczyć po okolicznych polach, podglądać przyrodę a potem wracać i pić ciepłą herbatkę. Wilcza ostoja Camp Spa A może leśne Spa na Warmii? Jedyne takie miejsce odwiedziliśmy w zeszłym roku wczesną jesienią. Pogoda była przyjemna: ok 20 stopni, a słońce świeciło dyskrenie. Spa jest pod gołym niebem, więc warto sprawdzić prognozę nim się tam wybierzecie, albo pójść na żywioł. W ofercie CAMP SPA znajdziecie: masaże, kąpiele ziołowe, balię, saunę, oraz czysty, niczym nie zmącony relaks na łonie natury. Oczywiście można z psem. Noaś dziarsko pomykał po Spa na lince. W samym Spa nie ma noclegu, ale można go znaleźć w okolicy. Sauna – Camp Spa Kąpiel pod gołym niebem? – Camp Spa Podobał Ci się ten wpis? Zostaw komentarz ! Zajrzyj też do naszego sklepu 🙂 Odkąd pamiętam w moim życiu zawsze towarzyszył mi pies. Prawie codziennie przemierzaliśmy kilkanaście kilometrów podczas wspólnych spacerów. Niestety ten wspaniały czas został przerwany przez wyjazd na studia. Potem przez długi okres nie mogłem sobie pozwolić na posiadanie psa. Jednak wiedziałem, że prędzej czy później zdecyduję się na małego i ślicznego bokserka, który z czasem stanie się dostojnym Transformersem :-) Ten czas zbliża się wielki krokami. Imię dla psa już wybrałem, grafik spacerów opracowałem, nawet samochód przystosowałem do potrzeb psiaka. Do rozwiązania pozostała jeszcze tylko jedna kwestia – weekendowe wyjazdy. Bo czy da się pogodzić podróżowanie z opieką nad psem i czy będę mógł wspólnie z nim zwiedzać nowe miejsca? Postanowiłem to sprawdzić. Poszukiwania zacząłem od okolić Warszawy i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że coraz więcej miejsc jest otwartych na czworonożnych przyjaciół. Poniżej podrzucam kilka propozycji, które będą idealne na krótką wycieczkę w okolicach Warszawy. Jeśli znasz jeszcze inne miejsca, do których można wybrać się z psem to koniecznie daj znać w komentarzu :-) Zamek Książąt Mazowieckich w Czersku Ok. 40 km od Warszawy Zamek przyjazny psom to mało powiedziane. Psa można zabrać nie tylko na spory dziedziniec zamkowy (który w ładne dni staje się jedną wielką polaną piknikową), ale także zwiedzić z nim ruiny Zamku, w tym dwie baszty, które są udostępnione zwiedzającym! Nic tak nie zmęczy psiaka jak chodzenie po tylu schodach! Byłem na zamku kilkakrotnie i za każdym razem było sporo turystów z psami, co tylko potwierdza, że jest to frajda dla wszystkich zwiedzających – bez względu na gatunek! Więcej o Zamku w Czerski przeczytacie na: Ogród Heleny Radziwiłłowej w Arkadii Ok. 80 km od Warszawy Kolejne miejsce przyjazne psom. Trzeba tylko wykupić bilet wstępu dla psa (!), w ramach którego dostaniemy szufelkę i torebkę na nieczystości (cena biletu to 8 zł). Możliwość zwiedzania ogrodów z psiakiem jest też wprost przewidziana w Regulaminie zwiedzania Ogrodów, zgodnie z którym: ,,Psy wolno wprowadzać tylko na smyczy, po wykupieniu sprzętu niezbędnego do uprzątnięcia odchodów. Pupile rasy agresywnej muszą mieć założony kaganiec”. Także sprawa jest jasno uregulowana, a możliwość zabrania psa nie zależy od dobrego humoru Pani Kasjerki czy Pana Ochroniarza. Więcej o Ogrodach Heleny Radziwiłłowej w Arkadii przeczytacie na: Park przy Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie Ok. 80 km od Warszawy Zasady zwiedzania z psiakiem są takie same jak w Ogrodach w Arkadii – kupujemy bilet wstępu dla psa, zabieramy ze sobą smycz i ruszamy w drogę! Więcej o Nieborowie przeczytacie na: Twierdza Modlin Ok. 40 km od Warszawy Twierdza Modlin stanowi część zabudowań Nowego Dworu Mazowieckiego. W obwodzie zewnętrznym Twierdzę można zwiedzać 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu – wstęp jest wolny i nieodpłatny, a więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zabrać ze sobą psa na trochę dłuższy i bardziej ekstremalny spacer. Pewne ograniczenia mogą dotyczyć jedynie atrakcji biletowanych (np. do Parku Militarnego możemy zabrać psa, ale już nie wejdziemy z nim do budynków, w których dostępna jest część ekspozycji). Więcej o Twierdzy Modlin przeczytacie na: Muzeum Wsi Łowickiej w Maurzycach Ok. 95 km od Warszawy To akurat stanowi dla mnie duże zaskoczenie. Z reguły w skansenach spotkać można różne zwierzęta, mające uatrakcyjnić ekspozycje muzealne, dlatego myślałem że zabranie ze sobą psa nie wchodzi w grę. Tymczasem do Maurzyc można wybrać się z psiakiem bez żadnych ograniczeń! Więcej o Muzeum Wsi Łowickiej w Maurzycach przeczytacie na: Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu Ok. 125 km od Warszawy Najdalsza propozycja, ale zdecydowania warta czasu spędzonego w samochodzie! Z Regulaminu zwiedzania Muzeum wynika, że podczas wizyty w skansenie pies powinien być na smyczy i w kagańcu. Dla usprawiedliwienia tych rygorystycznych zasad dodam tylko, że w Sierpcu rezyduje sporo zwierząt (głównie gospodarskich, ale nie tylko), które dopełniają obrazu polskiej wsi i zwiększają realizm całej ekspozycji. Z tego względu Sierpc nie będzie dobrym pomysłem dla strachliwych psów. Więcej o Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu przeczytacie na: Mam nadzieję, że skorzystacie z przedstawionych pomysłów, a zaproponowane miejsca będą stanowiły miłą odskocznię nie tylko dla Was, ale także dla psiaków. No i trzymajcie kciuki za realizację mojego planu! A poniżej podrzucamy inne wpisy z pomysłami na wycieczki z psem: 8 zamków, które można zwiedzić z psem, czyli ruszamy z psem na zamki województwa śląskiego i dolnośląskiego 7 zamków, które można zwiedzić z psem Pozdrawiamy! “Nie bez mojego psa!” Chyba każdy, kto ma psa nie wyobraża sobie wakacji bez niego. Przed urlopem z psiakiem należy rozważyć kilka podstawowych rzeczy, aby podróż jak i pobyt i dla Ciebie i dla Twojego czworonoga były przyjemne i bezstresowe. Począwszy od wyboru odpowiedniego miejsca docelowego z psem i odpowiedniego zakwaterowania, poprzez kwestię transportu, aż do obowiązujących przepisów wjazdowych w danym kraju urlopowym. Dlatego przygotowaliśmy przegląd spraw, które należy załatwić, abyś mógł zorganizować sobie wakacje z psem i cieszyć się nimi w pełni. Wakacje z psem – wybierz cel podróży Najważniejszą kwestią jest ustalenie gdzie chcesz spędzić urlop. Chcesz odpocząć z czworonożnym przyjacielem na jednej z pięknych plaż nad Morzem Północnym, spędzić relaksujące wakacje z psem nad Morzem Bałtyckim, wziąć swojego pupila w góry lub raczej wypocząć nad urokliwym jeziorem Garda? Ale oprócz własnych preferencji, musisz również wziąć pod uwagę potrzeby Twojego psa. Jeśli już wiesz jak Twój pies reaguje na dłuższe podróże samochodem to wspaniale. Jeśli nie to polecamy przetestować to na przykład podczas weekendowych wycieczek. W przeciwnym razie podróż może stać się prawdziwym stresem dla wszystkich zaangażowanych w nią osób. Dodatkowo zwróć uwagę na klimat panujący w danym kraju wakacyjnym. Upały głównie dla psów z długim, ciemnym futrem mogą być dosyć uciążliwe. W końcu psy nie pocą się jak ludzie, ale regulują temperaturę ciała dysząc. Po czym też od razu poznasz czy Twojemu psiakowi jest zdecydowanie za gorąco. Dlatego uważaj na gorące regiony jako cele urlopowe. Jeśli chcesz spędzić wakacje z psem na plaży, powinieneś – jeśli to możliwe – udać się z czworonożnym przyjacielem wiosną lub jesienią. Wtedy plaże nie będą tak zatłoczone, a spacer z psem będzie dla niego na pewno przyjemny. Zakwaterowanie na wakacje z psem Po ustaleniu miejsca wypoczynku należy dowiedzieć się, czy w wybranym przez Ciebie regionie wypoczynkowym znajdują się obiekty, hotele, pensjonaty, domy wakacyjne, które akceptują psy. Nawet jeśli zwierzęta domowe mogą przebywać w danym hotelu, nadal musisz pamiętać o pewnych rzeczach. Wiele z nich posiada bowiem ograniczoną liczbę pokoi, gdzie możesz nocować ze swoim psem. Dlatego zapytaj zanim zarezerwujesz, czy i ilu czworonożnych przyjaciół może Ci towarzyszyć. Najlepiej jest również zapytać bezpośrednio o zasady obowiązujące w obiekcie. W niektórych ośrodkach psy nie mogą przebywać na przykład w restauracji. Alternatywą dla hotelu jest z pewnością domek lub apartament przyjazny dla zwierząt. Tutaj masz wyraźnie więcej miejsca i Twój pies może być z Tobą praktycznie przez cały czas. Jeśli masz szczęście, znajdziesz nawet zakwaterowanie z ogrodzonym ogrodem. I pamiętaj też, że w większości przypadków trzeba płacić pobyt psa. Jaki środek transportu na wakacje z psem Czy to samochodem, pociągiem, samolotem, czy statkiem – my, ludzie, mamy wiele możliwości, aby dostać się na nasze wakacje w taki sposób, jaki jest dla nas najlepszy. Natomiast jeśli podróżujesz z psem to zupełnie inne kryteria są ważne. Dla wielu z nasz szybkie przemieszczanie się z punktu A do punktu B samolotem jest oczywiste. Podróżując samolotem z psem, musimy jednak również myśleć o nim. Ponieważ podczas lotu nie siedzimy jak psy (powyżej 5 kg wagi ciała) w specjalnym pudełku transportowym w nieklimatyzowanym przedziale ładunkowym. Alternatywnie można spróbować wybrać się na urlop statkiem lub promem. Jednak wcześniej trzeba zasięgnąć dokładnych informacji na jakich zasadach jest to możliwe. A wiedziałeś, że psy też mogą zachorować na chorobę morską? Najlepiej przetestować to na wycieczce statkiem gdzieś w pobliżu. Z kolei podróżując pociągiem będziesz musiał zaopatrzyć swojego czworonożnego przyjaciela w smycz i kaganiec (dotyczy głównie większych psów), aby nie przeszkadzał lub stanowił zagrożenia dla innych pasażerów. Naszym zdaniem wakacje z psem samochodem są najlepszym wyborem. Wtedy jesteś elastyczny, a także dla psa oznacza to mniej stresu. W zależności od długości podróży, zdecydowanie należy zaplanować kilka postojów, aby pies mógł się przewietrzyć. Wakacje z psem – na to musisz zwrócić uwagę w czasie podróży W zależności od pory roku lub miejsca docelowego, warto wyjechać naszym zdaniem wcześnie rano lub w nocy. Przed podróżą Twój pies powinien wypić wystarczająco dużo, ale już niekoniecznie dużo jeść. Przy pełnym żołądku Twój pupil może mieć dyskomfort w trakcie jazdy. W tym przypadku należy zmniejszyć ilość jedzenia około osiem godzin wcześniej. Naturalnie zabierz ze sobą praktyczne akcesoria podróżne, takie jak miska podróżna, koc i butelka do picia. Pierwszy postój powinieneś zrobić po około dwóch godzinach jazdy. Idealne na to jest miejsce w terenie zielonym, ponieważ wtedy możesz iść na spacer z psem i trochę się z nim pobawić. Dowiedz się, co jest dozwolone na miejscu Jak już dotarliście do celu (Ty i Twój pies) to możecie rozpocząć wakacje. Aby urlop był niczym niezakłócony pomocne jest natychmiastowe zapoznanie się z obyczajami na miejscu w hotelu czy w domku. Gdzie pies może się wybiegać? Na który obszar z kolei nie może wejść? Powinieneś wyjaśnić pytanie dotyczące obowiązku trzymania psa na smyczy i/lub zakładania kagańca. W zależności od kraju lub rasy psa, przepisy mogą być bardzo różne. Na początku bacznie obserwuj swojego czworonożnego przyjaciela: może on być podekscytowany nowym środowiskiem, nie należy lekceważyć czynnika stresu – zwłaszcza w większych miastach. Może więc reagować nieco gwałtowniej niż znasz to z domu. Biegunka jest częstym objawem stresu, dlatego dobrze jest umieścić środek zaradczy w apteczce pierwszej pomocy. Szczepienia – które tak naprawdę są niezbędne? Zaleca się głównie szczepienia przeciwko wściekliźnie, boreliozie i tasiemcom. W przypadku podróży do krajów, w których występują osobliwe wirusy, konieczne mogą być dalsze szczepienia, np. przeciwko nosówce lub wirusowemu zapaleniu wątroby typu C. Jednak najlepiej skonsultować się przed planowaną podróżują z weterynarzem. Wiadomo, że przygotowania na wakacje z psem wymagają odrobinę zaangażowania i czasu. Jednak Twój czworonożny przyjaciel z pewnością to doceni i będzie wyśmienitym towarzyszem Twojego urlopu! Jeśli szukasz inspiracji na udane wakacje to proponujemy skorzystanie z naszej wyszukiwarki. Ponadto w każdej chwili służymy pomocą w wyborze miejsca również odpowiedniego na wakacje z psem. Skontaktuj się z nami przez Facebook’a i skorzystaj z naszej pomocy.

gdzie na wakacje z psem forum